Na rynku ropy naftowej obserwowaliśmy największy tygodniowy spadek cen od początku maja tego roku. Ceny sierpniowych kontraktów na ropę Brent w Londynie spadły do poziomu 71,50$ – 8% w skali tygodnia. Zniżki cen zatrzymały się w obrębie silnych poziomów wsparcia w związku z czym wobec spadku wartości dolara w końcówce tygodnia kolejne dni na rynku ropy naftowej mogą przynieść zwyżki cen. Nadal szanse na powrót cen ropy do poziomu 78-80$ w nadchodzących tygodniach są stosunkowo duże.

Ceny paliw w Polsce tuż po święcie Bożego Ciała i „długim weekendzie” z początku czerwca pozostają na poziomie praktycznie takim samym jak jeszcze kilka dni temu. Niepokoi niestety, w kontekście cen, utrzymująca się słabość polskiej waluty – przelicznik dla polskich firm z międzynarodowych notowań, dolarowych, staje się coraz bardziej niekorzystny.

Średnio 4,69 zł za litr Eurosuper 95 i 4,40 zł za litr oleju napędowego będziemy płacić podczas czerwcowego weekendu. Od poprzedniego czwartku ceny spadły średnio o 2 grosze na litrze. Z kolei od 20 maja, kiedy odnotowaliśmy rekordowy w tym roku poziom cen, Eurosuper 95 staniała o 6 gr/l, a olej napędowy o 5 gr/l.

Po kilkunastu tygodniach podwyżek cen paliw z rzędu możemy odnotować pierwsze spadki, choć porównując skalę podwyżek dotychczasowych podwyżek, ostatnią obniżkę możemy określić jako kosmetyczną.

To ile będzie wynosił rachunek za paliwo podczas zbliżających się wakacji dokładnie nie wiadomo. „Gazeta Wyborcza” przypomina, że jeszcze niedawno prognozy cen mówiły o 5 zł za litr benzyny.

Potentat dostał w poniedziałek zgodę Urzędu Regulacji Energetyki na podwyżkę cen gazu. Średnio dla odbiorcy końcowego taryfa wzrośnie o około 5 proc.