Kierowca, który po tankowaniu na stacji zamiast gazu LPG miał w zbiorniku wodę domaga się od właściciela stacji paliw odszkodowania rzędu 3 tys. zł.

Według źródeł rosyjskich najprawdopodobniej pod koniec 2012 roku rosyjska spółka Sibur zakończy prace nad największym na terytorium Rosji terminalem morskim do przeładunku LPG. Sytuacja ta może poważnie wpłynąć także na polski rynek tego paliwa, który już w tej chwili niemal w 50 proc. opiera się na imporcie rosyjskiego gazu płynnego.

Uruchomiony w ubiegłym roku morski terminal przeładunkowy Orlen Gazu także w tym roku bierze udział w działalności operacyjnej spółki. Pomimo nie najlepszych relacji cenowych gazu z Zachodu do paliwa zza wschodniej granicy do Szczecina w tym roku zawinęło już pięć gazowców a szósty przybije do nadbrzeża w najbliższych dniach.

Według medialnych doniesień, zainteresowanie zagranicznych koncernów poszukiwaniami gazu łupkowego w Polsce będzie prowadzić do wzrostu kosztów usług związanych z wierceniami i usługami poszukiwawczymi. Na tym tle wiele do zyskania mają polskie spółki poszukiwawcze w dużej mierze skupione w grupie PGNiG.

Grupa Lotos oraz Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zawarły 16 czerwca br. umowę na dostawy gazu ziemnego do rafinerii w Gdańsku. Jej szacunkowa wartość w okresie pięciu lat wyniesie ponad 2,2 mld zł. Umowę zawarto na czas nieokreślony. Zgodnie z jej zapisami dostawy gazu zostaną uruchomione w grudniu 2011 roku. W 2012 r. PGNiG SA sprzeda Grupie Lotos 403 mln m3 gazu ziemnego, a docelowo 447 mln m3 rocznie.

W ciągu najbliższych dwóch lat Kulczyk Oil Ventures, firma kontrolowana przez Jana Kulczyka, zainwestuje na Ukrainie około 40 mln zł. Zarząd zamierza je przeznaczyć na zwiększenie wydobycia gazu ziemnego i kondensatu. Inwestycje w tym zakresie będą realizowane poprzez firmę zależną KUB-Gas.

Należąca do PGNiG spółka PGNiG Norway AS wspólnie z partnerami odkryła nowe złoża gazu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Złoża Snadd North szacowane są na 9 do 16 mld metrów sześciennych gazu. Jego zagospodarowanie rozpocznie się już w 2011 roku.

Polska Organizacja Gazu Płynnego przewiduje, że rynek gazu skroplonego LPG w Polsce ma dobre podstawy do dalszego rozwoju. – Etap dojrzałości produktu, którego elementami składowymi jest stabilizacja popytu przy niewielkich spadkach w niektórych segmentach działalności nie jest przesłanką tak do burzliwego wzrostu, jak i gwałtownego załamania – twierdzą eksperci organizacji.

Michał Duszczyk na łamach dzisiejszego „Dziennika-Gazety Prawnej” maluje wizję Polski niezależnej od rosyjskiego gazu ziemnego, co więcej – eksportującej ten towar!