Cena ropy z lipcowych kontraktów spadała o 2,4 proc. w piątek na zamknięciu sesji na NYMEX. Nastroje popsuła wiadomość o gorszej niż oczekiwano sprzedaży detalicznej. Tymczasem w poniedziałek rano baryłka drożeje tam w reakcji na spodziewany wzrost popytu na paliwa w USA – podają maklerzy.

Druga partia wenezuelskiej ropy – 80 tys. ton – płynie tankowcem do portu w Odessie i trafi do białoruskiej rafinerii w Mozyrzu w czerwcu – oświadczyła na forum ekonomicznym w Homlu druga sekretarz ambasady Wenezueli w Mińsku Maria Elena Rojas.

Ropa naftowa po raz kolejny zniżkuje na giełdzie w Nowym Jorku. Inwestorzy są zdania, że kryzys zadłużenia w Europie wpłynie negatywnie na globalne ożywienie gospodarcze i osłabi popyt na ropę – podają maklerzy.

W poniedziałek cena ropy wzrosła pod wpływem doniesień z Europy. Inwestorzy uznali, że ogłoszony plan pomocy zmniejsza ryzyko pogorszenia koniunktury.

W poniedziałek na zamknięciu sesji na NYMEX kurs ropy z czerwcowego, najaktywniej handlowanego kontraktu, spadał o 1,54 USD, czyli o 1,8 proc., do 83,13 USD. Najniższy kurs dnia to 82,99 USD.